<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Linuz Blog...</title>
	<atom:link href="http://linuz89.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://linuz89.pl</link>
	<description>everybody lies</description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Aug 2011 12:16:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Tańszy iPhone</title>
		<link>http://linuz89.pl/2011/07/tanszy-iphone/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2011/07/tanszy-iphone/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jul 2011 16:25:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[iPod]]></category>
		<category><![CDATA[Tańszy]]></category>
		<category><![CDATA[Touch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/?p=1162</guid>
		<description><![CDATA[Wiele osób chciałoby zobaczyć w ofercie Apple tańszy model smartfona. Zacznijmy od tego, że już takowy istnieje. Jest nim model z poprzedniego roku(obecnie 3Gs, od jesieni zapewne 4). Część osób sugeruje, że tańszy iPhone ma być nowym urządzeniem czymś, takim (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2011/07/tanszy-iphone/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>
Wiele osób chciałoby zobaczyć w ofercie Apple tańszy model smartfona. Zacznijmy od tego, że już takowy istnieje. Jest nim model z poprzedniego roku(obecnie 3Gs, od jesieni zapewne 4). </p>
<p>Część osób sugeruje, że tańszy iPhone ma być nowym urządzeniem czymś, takim jak swego czasu iPod mini/nano dla rodziny iPodów.<br />
W tym przypadku, trzeba zastanowić się nad modelem biznesowym Apple. Jakie zajmują obecnie miejsce na rynku, dla kogo adresują swoje urządzenia, kto jest ich klientem, który sektor jest celem firmy Steve&#8217;a Jobsa.<br />
<span id="more-1162"></span></p>
<p>iPhone to smartfon sektora premium. Jakie inne firmy produkują telefony tej klasy? Kiedyś Nokia i Motorola, ale obecnie te firmy są w głębokim kryzysie. HTC początkowo też chciał powalczyć o ten sektor rynku ale zrezygnował. Zostaje RIM. Jak wiemy RIM ostatnio zwolnił 2000 pracowników(<a href="http://www.engadget.com/2011/07/25/rim-axes-2000-jobs-changes-managers-in-effort-to-halt-decline/">Zwolnienia w RIM</a>) i ma problemy ze sprzedażą, a w zasadzie jej zanikiem.<br />
Już teraz można zauważyć jeden wspólny mianownik. Wszystkie firmy sektora premium mają problemy. Przyczyną takiej sytuacji jest iPhone. Apple smartfonem z sektora premium zabiera 66% pieniędzy z rynku telefonów(wszystkich, a nie tylko smartfonów. <a href="http://www.asymco.com/2011/07/29/apple-captured-two-thirds-of-available-mobile-phone-profits-in-q2/">Dane Asymco</a>). Dla konkurencji zostają tylko niższe sektory. Idealnie wykorzystuje to Samsung. Galaxy SII sprzedaje się świetnie, ale cenowo pomiędzy nim, a iPhonem jest przepaść(ok. 500 zł). To inne sektory rynku. Każdy kto chce wydać powyżej 2000 zł na smartfona kupuje iPhone&#8217;a. Jeśli dysponujemy kwotą ok. 1700 zł wybieramy Galaxy SII. Poniżej 1000 zł jakiegoś HTC, albo niższe serie Samsunga.</p>
<p>Czy Apple musi ruszać się z sektora premium? W zasadzie nie, tak rozepchało się łokciami, że nie ma miejsca dla konkurencji. Rynek smartfonów dynamicznie rośnie, wraz z nim rośnie sektor premium. Wystarczy zachować obecny procentowy udział w rynku, a sprzedaż i zyski będą rosły. </p>
<p>Tańszy iPhone spowoduje obniżenie jakości(tańsze podzespoły, bo nie wierze, że Apple obniży swoją marżę, która jest najwyższą na rynku. <a href="http://www.asymco.com/2011/07/30/the-profitphone-x-phones-sold-chart/">Dane Asymco</a>). Przykładem może być tutaj sytuacja na rynku komputerów. Apple miało w ofercie MacBooka, ale obecnie już go nie ma. Usunęli z oferty najtańszy komputer przenośny. W zamian obniżyli trochę cenę swoich notebooków z sektora premium. Prędzej niż w tańszego iPhone&#8217;a nano, uwierzę w to, że iPhone 5 będzie trochę tańszy niż iPhone 4 gdy wchodził do sprzedaży.</p>
<p>Wprowadzenie tańszego modelu argumentuje się walką z Androidem. Jednak, czy Android i Google to konkurencja dla Apple?<br />
Najprościej można odpowiedzieć na to pytanie zerkając ponownie do wyników finansowych. Apple zarabia na sprzedaży urządzeń z iOS(główne źródło dochodów firmy), a Google zarabia praktycznie w całości na reklamach wyświetlanych internautą. Celem Google jest wprowadzenie na rynek jak największej ilości telefonów. Nie muszą nawet an tym zarobić, bo zarobią na reklamach które oglądać będą użytkownicy smartfonów z Androidem. Apple natomiast zarabia na sprzedaży urządzeń. Bardzo fajnie całą tę sytuację <a href="http://www.cultofmac.com/why-google-is-a-better-apple-friend-than-enemy/106820">opisał Cult of Mac</a>.</p>
<p>Czyli nie będzie tańszego iPhone&#8217;a?<br />
I tak i nie. Jak wspomniałem na początku tańszy jest poprzedni model. Dodatkowo Apple ma w ofercie iPoda Touch, czyli iPhone&#8217;a bez telefonu. Jest to najtańsze urządzenie z iOS&#8217;em. Jego sprzedaż stanowi ponad połowę sprzedaży wszystkich iPodów.<br />
W tym roku premiera iPhone&#8217;a została przesunięta. Odbędzie się najprawdopodobniej we wrześniu, w czasie konferencji, która do tej pory była poświęcona iPodom.<br />
Jakiś czas temu pojawiły się plotki o tym, że iPod Touch ma mieć moduł 3G. Jeśli to się potwierdzi to zagadka tańszego iPhone&#8217;a nano rozwiąże się sama. Tańszym iPhonem będzie iPod Touch który może wykonywać połączenia głosowe poprzez VoIP. Sprzedawany będzie bez kontraktu i Simlocka.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2011/07/tanszy-iphone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Duke Nukem Forever&#8230; forever</title>
		<link>http://linuz89.pl/2011/06/duke-nukem-forever-forever/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2011/06/duke-nukem-forever-forever/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 14:03:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Baldur's Gate]]></category>
		<category><![CDATA[Duke Nukem]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci?stwo]]></category>
		<category><![CDATA[FPS]]></category>
		<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[Konsole]]></category>
		<category><![CDATA[RPG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/?p=1129</guid>
		<description><![CDATA[Ponad trzynaście lat oczekiwania, ponad trzynaście długich lat wyczekiwania kontynuacji gry legendy. Legendy która nie była jedną z rodzaju strzelanek tylko jedyną w swoim rodzaju strzelanką i powiedzieć że czekałem na ten tytuł ponad połowę swojego życia to nie jest (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2011/06/duke-nukem-forever-forever/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad trzynaście lat oczekiwania, ponad trzynaście długich lat wyczekiwania kontynuacji gry legendy. Legendy która nie była jedną z rodzaju strzelanek tylko jedyną w swoim rodzaju strzelanką i powiedzieć że czekałem na ten tytuł ponad połowę swojego życia to nie jest przesada. </p>
<p>Moja przygoda z Duke Nukem zaczęła się gdy byłem dzieckiem, miałem wtedy 9 lat. Teraz większość rodziców chwyciłaby się za głowę, dlaczego dziecko grało w grę dla dorosłych. Jednej wtedy były inne czasy, nikt nie wiedział co to PEGI i organizacje walczące z brutalnymi grami, niosąc sztandar ochrony psychiki dziecka(czy oby na pewno?). Powodem tego że grałem w Duke Nukem był też mój starszy brat, który również w to grał. Tak czy owak, nie tylko ja w to grałem ale również wszyscy koledzy. </p>
<p><span id="more-1129"></span></p>
<p>Przez kolejne trzynaście lat świat się zmienił, zmienił i to bardzo. Teraz gry to zupełnie co innego. Dobrych gier RPG już praktycznie nie ma&#8230; <sentymentaln ą westchnienie za czasami Baldur's Gate>. Teraz mamy konsolowych graczy dla których liczy się wysoki ranking w multiplayerze, w jakimś średnim FPSie oraz niedzielnych graczy, którzy to grają w proste gierki, które mają dać im chwilę zabawy. </p>
<p>Brak w tym miejsca dla starego, poczciwego Duke&#8217;a. Jednak gdzieś w pamięci odcisnął swoje piętno i ciągle pamiętamy te latające świnie do których strzelaliśmy z shotguna. </p>
<p>Nieważne jaki jest Duke Nukem Forever, nieważne jakie są recenzje, nieważne że krytyka tej gry nie ma końca. Duke Nukem pozostanie dla mnie Duke Nukem&#8230; forever. </p>
<p>Nie zamierzam kupić tej nowej gry, wolę czekać przez resztę swojego życia na prawdziwego Duke Nukem, mając w pamięci swoje dzieciństwo i setki godzin spędzonych na zabijaniu świń. Duke Nukem Forever!!</sentymentaln></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2011/06/duke-nukem-forever-forever/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Murem Podzielony</title>
		<link>http://linuz89.pl/2011/06/murem-podzielony/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2011/06/murem-podzielony/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 18:27:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Politics]]></category>
		<category><![CDATA[Society]]></category>
		<category><![CDATA[Kazik]]></category>
		<category><![CDATA[Mur]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/?p=1122</guid>
		<description><![CDATA[Miasto Belfast wciąż kojarzy się z podziałami: katolicy &#8211; protestanci, irlandzcy nacjonaliści kontra probrytyjscy unioniści, walka &#8211; chwilowy pokój, ataki bombowe &#8211; protesty obrońców praw człowieka, prawa &#8211; lewa strona&#8230; Nikt już prawie nie pamięta, że to tutaj właśnie zbudowano (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2011/06/murem-podzielony/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p>
<blockquote><p>Miasto Belfast wciąż kojarzy się z podziałami: katolicy &#8211; protestanci, irlandzcy nacjonaliści kontra probrytyjscy unioniści, walka &#8211; chwilowy pokój, ataki bombowe &#8211; protesty obrońców praw człowieka, prawa &#8211; lewa strona&#8230; Nikt już prawie nie pamięta, że to tutaj właśnie zbudowano w 1912 roku wielkiego Titanica(&#8230;)<br />
Nikt o zdrowych zmysłach nie śmie zapytać się mieszkańca Belfastu o jego wyznanie, bo to niewinne wydawałoby się pytanie sieka jak ostry nóż. Żąda politycznej deklaracji. Przypomina pytanemu o wciąż świeżym rozlewie krwi. Razi go i śmiertelnie obraża.<br />
<a href="http://magamara.blox.pl/2009/10/Belfast-murem-podzielony.html">magamara.blox.pl</a></p></blockquote>
<p>Jak bliski jest nam taki podział, podział na dwa obozy. Oba okopały się na swoich pozycjach i ani myślą ruszyć się o centymetr. Niczym żołnierze w okopach w czasie pierwszej wojny światowej, siedzą i tylko co jakiś czas trochę postrzelają w kierunku wroga ale tak na prawdę to nie mają zamiaru wychodzić z okopów.<br />
<span id="more-1122"></span><br />
Jedni w okopie po prawej, drudzy po lewej. Ci z prawej czasami rzucą wyzwiskiem w tych z lewej, a czasami odwrotnie. Różnią się od siebie wszystkim, a tak naprawdę nie różnią się niczym. Nikt z jednej jak i z drugiej strony nie chce mieć żadnego związku z tymi z drugimi. Każda strona uważa że ma rację i jest tą &#8222;lepszą&#8221;. Każda chce drugiej narzucić swoje myślenie, swoje poglądy. Z jednej strony poglądy prokościelne, a z drugiej antyklerykalne. Jaka różnica? Żadna, bo ani jedni ani drudzy nie dają wyboru. </p>
<p>Jeszcze żeby ten podział dotyczył tylko poglądów ale okazuje się że obie strony zaczynają brzydzić się z sobą kontaktować, a raczej &#8222;kontaktować&#8221;. Z prawej od zawsze powtarzają że jakaś gazeta czy telewizja należy do tych z lewej, jest zła i nie należy jej oglądać, ale do komentowania tego co w niej jest napisane są zawsze pierwsi. Oficjalnie się brzydzą no ale jakoś trzeba dowalić tym z drugiego okopu. Działa to w obie strony w taki sam sposób. </p>
<p>Jako osoba lubiąca siedzieć pośrodku miałbym to wszystko gdzieś gdyby nie jeden fakt. Nic mnie tak nie wkurza jak ktoś kto próbuje mnie &#8222;ewangelizować&#8221; i mi coś narzucać. Takich ludzi najlepiej ignorować i nie zwracać na nich uwagi, wtedy dadzą sobie spokój. Chociaż jest jeszcze coś gorszego od takich osób. Ludzie z obu stron muru nie są w stanie zrozumieć że ktoś może być gdzieś tam pośrodku. Ktoś może mieć konserwatywne poglądy w niektórych kwestiach, a w innych mocno liberalne. Pojawia się wtedy problem bo nie ma jak zaszufladkować takiej osoby. Zazwyczaj wtedy zostaje się bliżej tych którzy cię nie obrzucają w danej chwili błotem, bo tak jest po prostu łatwiej. </p>
<p> Żeby było zabawniej to  jedni i drudzy myślą że są większością społeczeństwa, a większość to są ci którzy mają ich w głębokim poważaniu. Niech się taplają w tym swoim bagnie, w okopach. Po co ja się mam babrać razem z nimi? Gdy przyjdzie co do czego to stanę po stronie tego najbardziej umiarkowanego, bo żadna skrajność nie jest dobra.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2011/06/murem-podzielony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czytadło</title>
		<link>http://linuz89.pl/2011/06/czytadlo/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2011/06/czytadlo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2011 01:26:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Society]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Czytad?o]]></category>
		<category><![CDATA[Pomys?y]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/?p=1115</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie siedzie z mokrymi włosami i czekam aż wyschną, więc podzielę się z tobą pewną refleksją, która najprawdopodobniej i tak nigdy nie zostanie opublikowana, ale zapisać ją warto. Jest prawie czwarta nad ranem, za oknem zaczyna robić się jasno. Słychać (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2011/06/czytadlo/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie siedzie z mokrymi włosami i czekam aż wyschną, więc podzielę się z tobą pewną refleksją, która najprawdopodobniej i tak nigdy nie zostanie opublikowana, ale zapisać ją warto.</p>
<p>Jest prawie czwarta nad ranem, za oknem zaczyna robić się jasno. Słychać już śpiew ptaków. Zbliża się raczej pora pobudki, a nie ta w której idzie się spać no ale tak wyszło. No właśnie, tak wyszło. Zawsze w piątkowe wieczory robimy coś co lubimy, a co za tym idzie coś co nas wciąga. W taki sposób szybko zapomnieć o upływie czasu.</p>
<p>Jednym z moich ulubionych zajęć w ostatnim czasie to czytanie różnego rodzaju artykułów. Ot, nic wielkiego, po prostu czytam o tym co mnie interesuje, albo przynajmniej jest zachęcające i sprawia wrażenie ciekawego. Wiesz, czasami dobry lead może wiele zdziałać;)</p>
<p><span id="more-1115"></span></p>
<p>Najczęściej czytam artykuły z rożnych serwisów internetowych, głównie angielskojęzycznych ale naszym języku też jest sporo. Jeśli są dłuższe niż 2500-3000 znaków to lądują w Instapaperze i czekają na dłuższą chwilę. Oczywiście spora cześć tekstów pochodzi z rekomendacji znajomych. Zresztą dobrze wiesz jak to działa, ktoś podrzuci linka na twitterze albo na FB to zawsze się kliknie.</p>
<p>Tak właśnie narodził się pomysł Czytadła, czyli serwisu społecznościowego opierającego się na wymianie polecanych tekstów. Mówiąc krótko marzy mi się taki Instapaper z elementami społecznościowymi. Albo inaczej, Instagram tylko że dla tekstów&#8230; hmm&#8230; no tak, to jest to samo :)</p>
<p>W każdym bądź razie z pomysłu może coś wyniknie, albo i nie. Jak zwykle, czas pokaże.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2011/06/czytadlo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Notka po końcu świata</title>
		<link>http://linuz89.pl/2011/05/notka-po-koncu-swiata/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2011/05/notka-po-koncu-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 May 2011 20:06:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Armagedon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/?p=1103</guid>
		<description><![CDATA[Stało się, wczoraj o 18:00 nastąpił koniec swiata&#8230; no przynajmniej miał nastąpić. Kolejny w moim życiu koniec świata i zapewne nie ostatni. Zaczynam powoli myśleć że skoro już tyle tych końców świata przeżyłem to jestem nieśmiertelny. Chciałem napisać, że w (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2011/05/notka-po-koncu-swiata/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się, wczoraj o 18:00 nastąpił koniec swiata&#8230; no przynajmniej miał nastąpić. Kolejny w moim życiu koniec świata i zapewne nie ostatni. Zaczynam powoli myśleć że skoro już tyle tych końców świata przeżyłem to jestem nieśmiertelny.<br />
Chciałem napisać, że w oczekiwaniu na koniec zastanawiałem się nad swoim życiem. Jednak nie chcę kłamać. Zero, nic, null, nawet przez myśl mi to nie przeszło, po prostu kolejny dzień i nic więcej. Pewnie gdyby był prawdziwy koniec świata to też nie zwróciłbym na niego specjalnej uwagi.<br />
Jednak trochę żałuję że tego końca świata nie było i to tylko z tego powodu żeby się przekonać kto ma rację.<br />
Pewnie w oczekiwaniu na kolejny przewidywany armagedon uda mi się spłodzić jeszcze kilka wpisów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2011/05/notka-po-koncu-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niezależna, niezależny, niezależni&#8230;</title>
		<link>http://linuz89.pl/2011/05/niezalezna-niezalezny-niezalezni/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2011/05/niezalezna-niezalezny-niezalezni/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 May 2011 15:13:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Music]]></category>
		<category><![CDATA[Society]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://213.186.33.4/~haetlpva/blazej/blog/?p=1094</guid>
		<description><![CDATA[Znajomy zaczął prowadzić bloga o niezależnej muzyce. Ostatnio słowo &#8222;niezależna&#8221; stało się bardzo popularne. Jednak w tym wypadku nie ma żadnego zabarwienie politycznego, chodzi tylko i wyłącznie o Indie Music, o muzykę tworzona przez niezależnych artystów, którzy nie sprzedali jeszcze (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2011/05/niezalezna-niezalezny-niezalezni/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znajomy zaczął prowadzić <a href="http://niezaleznegranie.blogspot.com/">bloga</a> o niezależnej muzyce. Ostatnio słowo &#8222;niezależna&#8221; stało się bardzo popularne. Jednak w tym wypadku nie ma żadnego zabarwienie politycznego, chodzi tylko i wyłącznie o Indie Music, o muzykę tworzona przez niezależnych artystów, którzy nie sprzedali jeszcze swojej duszy &#8222;diabłu&#8221;.<br />
Praktycznie wszyscy nam znani artyści powiązani są z dużymi wytwórniami płytowymi. O &#8222;niezależnych&#8221; nie słyszymy, bo nie stoją za nimi setki mln dolarów i często z tego powodu że nie maja środków na promocję, nigdy o nich nie usłyszymy, a szkoda bo wielu z nich to świetni artyści, tworzący genialna muzykę.<br />
W ostatnim czasie panuje renesans na niezależnych wykonawców, chociaż bardziej pasowało by określenie alternatywnych komercyjnych wykonawców ale dobre i to. Odkryłem niedawno świetny młody zespół z Nowej Zelandii i jestem nimi zachwycony. <a href="http://www.youtube.com/artist?a=4oVf-d_DwKA59ko3hMt1LFN5yO1t5_LV">The Naked and Famous</a>, bo tak się nazywają, nago nie grają, sławni też nie są, a szkoda bo to kawał dobrej muzyki(zwłaszcza genialne teksty). Drugim ciekawym znaleziskiem jest zespół zza naszej południowej granicy, czeski <a href="http://www.youtube.com/artist?a=GxdCwVVULXd7kum_bHnplleGcAdElqQ1">The Prostitutes</a>. Możliwe ze zespół w Czechach jest znany, ale w naszym kraju niestety nie. Niestety z tego powodu, bo ich muzyka ma coś w sobie, jest inna od tej powszechnie znanej. Albo silna perkusja, albo dobry tekst połączony z zachrypniętym głosem wokalisty. Polecam oba wyżej wymienione zespoły, no i przede wszystkim <a href="http://niezaleznegranie.blogspot.com/">blog</a> mojego znajomego. Tam znajdziecie pewnie masę nowych, nigdy wcześniej nieznanych wam zespołów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2011/05/niezalezna-niezalezny-niezalezni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityka 2.0</title>
		<link>http://linuz89.pl/2010/10/polityka-2-0/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2010/10/polityka-2-0/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Oct 2010 11:09:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Politics]]></category>
		<category><![CDATA[Society]]></category>
		<category><![CDATA[Nowoczesna Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Palikot]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/blog/?p=1028</guid>
		<description><![CDATA[Długo nie trzeba było nam czekać na to aż ktoś się przełamie. To wszystko wisiało w powietrzu od dłuższego czasu. Można to było wyczuć na Facebooku, w mediach, w czasie kampanii wyborczej. Każdy wiedział że nadejdzie ta lawina, pytaniem było (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2010/10/polityka-2-0/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo nie trzeba było nam czekać na to aż ktoś się przełamie. To wszystko wisiało w powietrzu od dłuższego czasu. Można to było wyczuć na Facebooku, w mediach, w czasie kampanii wyborczej. Każdy wiedział że nadejdzie ta lawina, pytaniem było tylko kto ją wywoła.</p>
<p>W 2007 roku w czasie kampanii pojawiła się przełomowa inicjatywa &#8222;Schowaj Babci Dowód&#8221;. Było to wszędzie, poszło SMSami przez cały kraj, każdy to słyszał. Taka oddolna inicjatywa która przybrała ogólnopolską skalę. To był dopiero początek, ale już wtedy było widać że cała misternie przygotowana kampania wyborcza, spoty telewizyjne, bilbordy, kolorowe plakaty to wszystko jest niczym przy inicjatywie zwykłych ludzi.<br />
<span id="more-1028"></span><br />
Przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi pomysłodawca akcji SMSowej zasugerował sztabowi PO położenie większego nacisku na internet i poprowadzenie tutaj głównej kampanii. Jednak wydarzenia z kwietnia pokrzyżowały te plany, politycy w szoku nie byli pewni co robić. Postanowiono poprowadzić na szybko przygotowaną standardową kampanię. Wygrać wygrali ale jednocześnie popełnili spory błąd. Pozostawili internet sam sobie. </p>
<p>W czasie kampanii prezydenckiej główne boje toczyły się na Facebooku. dziesiątki tysięcy dyskusji, miliony komentarzy. Ciągłe wymiany opinii, ludzie o różnych poglądach, ludzie popierający różnych kandydatów łączyli się na wspólnych grupach gdzie sami doprowadzali do koalicji. Mieszanki wyborców PO, SLD i JKM prowadziły wewnątrz bardzo twórcze rozmowy. Pojawiały się strasznie rozbudowane wpisy o zmianach jakie trzeba wprowadzić w naszym państwie. Począwszy od poziomów lokalnych, gmin, miast po najwyższe poziomy państwa. Wszystko to łączyło ludzi o różnych poglądach, jednoczył ich też wspólny kandydat oraz jeden przeciwnik. Walka wyborcza toczyła się 24/7 w komentarzach. Grupy głównych fighterów walczyła bez przerwy z &#8222;trollami&#8221;. Wszystko żyło, funkcjonowało, było dynamiczne i każdy czuł że coś znaczy. Każdy się do tego przykładał z myślą że to coś może zmienić. Nawet jeśli namówi jedną osobę do głosowania to było coś. Politycy po raz kolejny pozostawili to samo sobie. </p>
<p>Po wyborach emocje opadły, grupy przekształciły się jednak cześć ludzi pozostał i do tej pory prowadzi rozmowy. Teraz są już one spokojne i o wiele wolniejsze. Fenomen tego co działo się na Facebooku w czasie kampanii dostrzegły gazety. W Newsweeku pojawił się artykuł na ten temat, na stronie internetowej gazety widniał screen z moim komentarzem. W tekście opisano kilka takich grup i to co się tam działo. Ludzie zobaczyli że jednak to co robili nie było bez sensu, ktoś to dostrzegł, zauważył że to tam była siła kampanii, a nie nudne i drętwe spoty o sadownictwie.</p>
<p>Kolejnym milowym krokiem było wystąpienie Henryki Krzywonos na obchodach 30 lecia porozumień sierpniowych. Kobieta którą, powiedzmy to sobie szczerze, mało kto w Polsce rozpoznawał, pomimo tego że była ważną działaczką Solidarności. W ciągu jednego wystąpienia, w ciągu siedmiu minut powiedziała to co leżało na sercu wielu miliom Polaków. Powiedziała prosto w oczy tym &#8222;najświętszym&#8221; że tak naprawdę są bandą hipokrytów. Bum! Poszła fala, kolejnego dnia na Facebooku, na profilu <a href="http://www.facebook.com/pages/Henryka-Krzywonos-Strycharska/114660466795">Henryki Krzywonos</a> pojawiło się dodatkowe 50 tysięcy fanów, dziesiątki tysięcy pochwalnych komentarzy. Głosy poparcia i masa ciepłych słów. Znowu wszystko poszło w sieci, tam przez kilka dni wszyscy żyli tym że ktoś w końcu powiedział to czego reszta boi się publicznie powiedzieć. Ktoś z tłumy, ktoś taki sam jak reszta powiedział ostrą prawdę prosto w oczy politykom.</p>
<p>Teraz to wszystko było już tak nabuzowane że wystarczyła mała sugestia, delikatne tknięcie żeby to wszystko ruszyło. Oczywiste było że ktoś to wcześniej czy później zrobi. W stanach o tym doskonale wiedzieli, &#8222;Yes We Can!&#8221; motherfucker! Potrzebny był ktoś kto nie będzie się bał powiedzieć tego co czują ludzie, potrzebny był lider który porwie tłum czekający i domagający się porwania.</p>
<p>2.10.2010 nastąpił przełom, pojawiła się inicjatywa która narodziła się w sieci, w sieci działa i w niej się komunikuje. Narodziła się siła polityczna która pokazała że nie można lekceważyć tego co dzieje się w wirtualnym świecie. Pokazująca że internauci funkcjonują również w realnym świecie. Kilka tysięcy ludzi zebranych na kongresie w Warszawie było tego najlepszym dowodem. </p>
<p>Czytając komentarze na profilu ruchu <a href="http://www.facebook.com/NowoczesnaPolska">Nowoczesna Polska</a> można zauważyć coś czego wcześniej nie obserwowałem w sieci, nie na taką skalę. W końcu pojawia się twórcze oddolne działanie. Dyskusje w każdej dziedzinie związanej z państwem. Rozmowy podzielone na tematy przypisane do kompetencji odpowiednich ministerstw. Planowanie spotkań regionalnych grup poparcia. To wszystko dzieje się samo od siebie. Ludzie chcą wziąć odpowiedzialność za swój kraj, za swoją ojczyznę. Teraz to jest prawdziwy patriotyzm, tworzenie wizji nowoczesnej Polski z której będziemy dumni i której inni nam będą zazdrościć. To wszystko bez udziału polityków, robią to tylko zwykli ludzie. Wszystko rozpoczęło się od przygody jednego posła z blogiem. Kontrowersyjny poseł który nigdy nie bał się powiedzieć tego co myśli i nie bał podjąć się ryzyka. Spowodował powstanie tej lawiny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2010/10/polityka-2-0/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>łeb oes 2.0</title>
		<link>http://linuz89.pl/2010/09/leb-oes-2-0/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2010/09/leb-oes-2-0/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Sep 2010 19:40:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Hardware]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[HP]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[Palm]]></category>
		<category><![CDATA[WebOS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/blog/?p=1012</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu w sieci pojawi?y si? pierwsze screeny z WebOS 2.0. Systemu operacyjnego dla urz?dze? mobilnych stworzonego przez firm? Palm(obecnie jej w?a?cicielem jest HP). Po tym co zobaczy?em i opisie narz?dzi deweloperskich na platform? WebOS musz? przyzna? ?e wszystko (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2010/09/leb-oes-2-0/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu w sieci pojawi?y si? pierwsze <a href="http://www.engadget.com/2010/09/07/webos-2-0-beta-screenshot-extravaganza/">screeny</a> z <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Palm_webOS">WebOS</a> 2.0. Systemu operacyjnego dla urz?dze? mobilnych stworzonego przez firm? Palm(obecnie jej w?a?cicielem jest HP). Po tym co zobaczy?em i opisie narz?dzi deweloperskich na platform? WebOS musz? przyzna? ?e wszystko zapowiada si? bardzo ciekawie.<br />
Po Androidzie który jako? do mnie nie przemawia, bo nie ma w nic fajnego(chyba tylko wid?ety na pulpicie). W dodatku po zakupie telefonu najcz??ciej zostajemy bez update&#8217;ów systemu, a je?li mieszkamy w Polsce to równie? bez mo?liwo?ci zakupu aplikacji. Fail straszny, wi?kszy nawet ni? raczej ?redni wygl?d aplikacji i ca?ego UI Androida. Polecam bardzo <a href="http://wo.blox.pl/2010/08/Android-ssie.html">fajny tekst</a> o tych wszystkich &#8222;plusach&#8221; Androida które wypisuj? w komentarzach na onetach i innych interiach ludzie którzy nigdy nie mieli smartphone&#8217;a w r?kach.</p>
<p><span id="more-1012"></span></p>
<p>Oczywi?cie pomimo tego system jest lepszy ni? Symbian(to jest dopiero pora?ka) albo <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bada_OS">Bada</a>(Jako? ostatnio o nim cicho) od Samsunga.<br />
W zasadzie zainteresowa?em si? WebOSem tylko z jednego powodu. System ten ma by? w tablecie HP który b?dzie zaprezentowany pod koniec roku. Osobi?cie czekam na iPada drugiej generacji, jednak ten HPek te? ciekawie si? zapowiada.<br />
Po ostatniej wtopie Samsunga i pierwszego(pewnie zaraz b?d? kolejne) iPad Killera, czyli Samsung Galaxy Tab. Tablet który ma 7&#8243; i którego <a href="http://www.amazon.de/Samsung-Galaxy-Touchscreen-Android-Videotelefonie/dp/B0041RSF6Y">cena wynosi</a> tyle ile cena najdro?szego iPada. W sumie tyle opisu wystarczy ?eby definitywnie sko?czy? z nazywaniem go konkurentem dla iPada. Poprzez tak kosmicznie wysok? cen? Samsung zako?czy? ?ywot swojego nowego tabletu.</p>
<p>Pomimo tego ?e nie odwa?y?bym si? kupi? tabletu HP z WebOSem to jako? ogólny pomys? bardzo mi si? podoba. Dlaczego nie odwa?y?bym si?? Z tego samego powodu z jakiego jestem nim zainteresowany &#8211; WebOS. System zapowiadaj?cy si? bardzo fajnie, zreszt? pierwsza wersja ju? by?a ciekawa, tylko Palm nie poradzi? sobie z nim i pad?. Sam system to nie wszystko, doskonale wida? to na przyk?adzie iOS. There&#8217;s an App for That, na wszystko musz? by? aplikacje. Aplikacji musz? by? dziesi?tki, setki tysi?cy. WebOS na razie tego nie ma i to stanowi najwi?kszy problem. W sumie to jest jeszcze jeden powód. Posiadam ju? pewn? liczb? aplikacje na iPada, a to jest kolejnym powodem dla którego lepiej b?dzie mi kupi? iPada. Stwierdzi?em jednak ?e nie b?d? robi? tego teraz, ani nawet po premierze iOS 4.2(multitasking, <a href="http://www.apple.com/pl/itunes/airplay/">AirPlay</a>, foldery), a dopiero po tym jak wyjdzie nowa generacja(najprawdopodobniej kwiecie? 2011). W ko?cu chc? mie? kolejnego diwajsa z FaceTime;)<br />
Wersja 3G, 16 albo 32GB mmmm &lt;3</p>
<p>W dodatku AirPlay, czyli najwa?niejsza rzecz któr? Apple zaprezentowa?o na swojej ostatniej konferencji. System pozwalaj?cy na udost?pnianie zdj?c, muzyki oraz filmów w sieci lokalnej wprost z urz?dze? z iOS. Muzyka z naszego iPhone dobiegaj?ca do nas z g?o?ników pod??czonych do naszej wie?y. Wszystko bez kabli, bez przej?ciówek, bez konfiguracji, prosto i ?atwo. </p>
<blockquote><p>Some things you just can’t control<br />
Sometimes you just have to go</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2010/09/leb-oes-2-0/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Every Breaking Wave</title>
		<link>http://linuz89.pl/2010/08/every-breaking-wave/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2010/08/every-breaking-wave/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Aug 2010 11:51:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Music]]></category>
		<category><![CDATA[Songs of Ascent]]></category>
		<category><![CDATA[U2]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/blog/?p=1004</guid>
		<description><![CDATA[Każda rozbita fala Na brzegu Mówi następnej, że będzie jeszcze jedna Każdy gracz wie Że przegrana Jest tym, dlaczego tu naprawdę jesteś Gdzieś indziej, nieustraszony Mówię teraz do odebranego telefonu Każdy cichy liść Na wietrze Zima nie zostawiłaby go samego (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2010/08/every-breaking-wave/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każda rozbita fala<br />
Na brzegu<br />
Mówi następnej, że będzie jeszcze jedna</p>
<p>Każdy gracz wie<br />
Że przegrana<br />
Jest tym, dlaczego tu naprawdę jesteś</p>
<p>Gdzieś indziej, nieustraszony<br />
Mówię teraz do odebranego telefonu<br />
Każdy cichy liść<br />
Na wietrze<br />
Zima nie zostawiłaby go samego</p>
<p><span id="more-1004"></span></p>
<p>Tak, na razie<br />
Tak, na razie</p>
<p>Nie wiem czy jestem dość silny<br />
Nie wiem czy jestem dość silny<br />
Nie wiem czy jestem dość silny<br />
By być kimś takim<br />
Żeby kogoś potrzebować</p>
<p>Każdy żeglarz wie że morze<br />
Jest wrogiem uczynionym z przyjaciela<br />
Każda zrujnowana dusza<br />
Wie, co to jest<br />
Życie bez bliskości<br />
Myślałem że słyszałem głos Pana<br />
Ciężko słuchać, gdy głosisz kazanie</p>
<p>Tak jak każda rozbita fala<br />
Na brzegu<br />
Tego świata, tak daleko jak mogę sięgnąć</p>
<p>Tak, na razie<br />
Tak, na razie</p>
<p>Nie wiem czy jestem dość silny<br />
Nie wiem czy jestem dość silny<br />
Nie wiem czy jestem dość silny<br />
By stać się kimś takim<br />
Żeby kogoś potrzebować</p>
<p>Fale wiedzą<br />
Jesteśmy na skałach<br />
Utonięcie nie jest grzechem</p>
<p>I ty też wiesz<br />
Moje serce jest<br />
Takim samym miejscem jakim było twoje</p>
<p>My wiemy<br />
Obawa przed zwycięstwem<br />
Powinniśmy skończyć zanim zaczęliśmy</p>
<p>Fale wiedzą<br />
Jesteśmy na skałach<br />
Utonięcie nie jest grzechem</p>
<p>Ty wiesz<br />
Moje serce jest<br />
Takim samym miejscem jakim było twoje</p>
<p>My wiemy<br />
Obawa przed zwycięstwem<br />
Powinniśmy skończyć zanim zaczęliśmy</p>
<p><object width="540" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/q9C-z-dljsY?fs=1&#038;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/q9C-z-dljsY?fs=1&#038;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="540" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2010/08/every-breaking-wave/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śmiech</title>
		<link>http://linuz89.pl/2010/08/smiech/</link>
		<comments>http://linuz89.pl/2010/08/smiech/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 20:09:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Linuz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Society]]></category>
		<category><![CDATA[Diabe?]]></category>
		<category><![CDATA[Jajecznica]]></category>
		<category><![CDATA[Kiwi]]></category>
		<category><![CDATA[Pseudo spo?ecze?stwo]]></category>
		<category><![CDATA[Turlaj?ce si? kamyki]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja Stara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://linuz89.pl/blog/?p=991</guid>
		<description><![CDATA[Stoj?c na kraw?dzi wszech?wiata, gdzie? gdzie nie mam niczego i nikogo chcia?em odda? dusz? diab?u. Skoro w jedna nie ma drogi to próbuje w inn?, tak ju? mam, nie poddaj? si?. Przelewaj?c litry krwi, dokonuj?c prastarych rytua?ów chcia?em odda? si? (&#8230;)</p><p><a href="http://linuz89.pl/2010/08/smiech/">Przeczytaj resztę wpisu &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stoj?c na kraw?dzi wszech?wiata, gdzie? gdzie nie mam niczego i nikogo chcia?em odda? dusz? diab?u. Skoro w jedna nie ma drogi to próbuje w inn?, tak ju? mam, nie poddaj? si?. Przelewaj?c litry krwi, dokonuj?c prastarych rytua?ów chcia?em odda? si? w r?ce pana ciemno?ci, wszak czym?e jest dusza? Czasami l?ej by?oby jej nie mie?. Chcia?em dosta?&#8230; w sumie sam nie wiem co? Chyba szcz??cie, albo przynajmniej jego namiastk?. Oczywi?cie id?c tam by?em przekonany ?e przechytrz? samego szatana. Po przelaniu krwi w jakiej? pod?ej dziurze na ko?cu ?wiata, w miejscu o którym Bóg dawno zapomnia? chcia?em dokona? transakcji. Wszystko by?o tak jak nale?y, wszystko sz?o zgodnie z planem. Jednak wtedy nast?pi?o najgorsze, sam w?adca piekie? rzek? ?e ma dusza nic nie jest warta&#8230;</p>
<blockquote><p>Laugh, laugh<br />
I nearly died </p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://linuz89.pl/2010/08/smiech/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

